Category Medycna i Kuchnia

Hinduska medycyna ludowa

Hinduska medycyna ludowa od tysięcy lał zwracała na to uwagę. Lekarze hinduscy twierdzą również, że działa on niczym lek antycukrzycowy, bo oczyszcza krew z nadmiaru glukozy.

Ludność Etiopii ma najwyższy na świecie poziom, cholesterolu we krwi, ale notuje się tam bardzo niewiele przypadków chorych na arłeriosklerozę. Jada się w tym kraju czosnek chętnie, często i dużo.

czytaj dalej

Idealne zdrowie to podstawa

Żyjmy zatem w idealnym zdrowiu. Opowiedzmy o no-wym sposobie odżywiania się przyjacielowi. Podajmy dalej to przesłanie. Przekażmy dalej tę książkę, nawet wrogowi. Pokarm, którego w związku z tym nie będzie potrzebować, natychmiast znajdzie zastosowanie gdzie indziej.

czytaj dalej

Krzem I uroda

Jest to pierwiastek przez jednych trochę lekceważony, a przez innych traktowany z niezwykłym entuzjazmem. Szczególnie wierzą w krzemionkę i polecają ją zielarze. Mgr W. J. Pajor tak pisze: „… Wypadanie włosów, kruchość paznokci, skłonność do różnych krwotoków, różne stany zapalne, schorzenia skórne, odleżyny, grzybice, łupieże, zastarzałe rany opanowuje się przez podawanie krzemionki…

czytaj dalej

Witamina E i serce

W, 1936 r. dr Shute wydatnie zmniejszył dolegliwości pacjenta z dławicą sercową, podając mu witaminę E w formie sporej porcji olejku, wyciśniętego (na zimno) z kiełków pszenicy. Potem substancją tą leczył wielu innych chorych, m. in. własną żonę, słynną kanadyjską pływaczkę, która cierpiała na reumatyczną chorobę serca. Po tej kuracji wyzdrowiała, ale też dostawała olbrzymie dawki tokoferolu.

czytaj dalej

Witamina E według dr Shute

Jedną z charakterystycznych cech tej witaminy jest początkowe powolne tempo jej działania w wielu wypadkach. Na przykład, w ostrym zapaleniu nerek, ostrej gorączce reumatycznej czy przy ciężkich zakrzepach trzeba podawać ją choremu i cierpliwie czekać, aż pewnego dnia zacznie ona skutkować. Przy wieńcowej chorobie serca zwykle czeka się 5 do 10 dni, by witamina E „weszła do akcji”, a potem w ciągu 4 do 6

czytaj dalej

Witamina przeciwkrwofoczna — K

To też nie jest jedna witamina, ale wiele związków o podobnych właściwościach, choć na ogół mówi się zwykle o dwóch. O witaminie Ki — odkrytej wcześniej, którą syntetyzują rośliny, i o K2 — odkrytej później, produkowanej przez drobnoustroje. Prawdę mówiąc, wszystko to było nie tak dawno. Pierwszy raz zwrócono uwagę, że jesł taka witamina w 1929 r. a w czystej postaci wyodrębniono ją w 1939 r. z liści lucerny. Witaminę K2 znaleziono w czystej postaci w… gnijących rybach, w 1940 r. Nazwa K pochodzi od nazwiska hematologa amerykańskiego Quicka, który ją odkrył.

czytaj dalej

Z geografii raka

Rak piersi u Japonek i Eskimosek zdarza się wyjątkowo rzadko, ale u Kanadyjek jest wyjątkowo częsty. Wśród Szkotów częste są raki jelit, niemal nieznane w afrykańskim szczepie Bantu. W Hong- -Kongu w ostatnich 20 latach liczba chorych na raka przełyku wzrosła siedmiokrotnie, ale zauważono zmniejszenie się występowania tej choroby w Szwajcarii.

Wśród amerykańskich Adwentystów 7 dnia i Mormonów, zamieszkujących Kalifornię, śmierć wywołana zawałami serca i rakiem zdarza się o połowę rzadziej niż wśród innych mieszkańców tego stanu. A w słanie Utah, zamieszkanym prawie całkowicie przez Mormonów, śmiertelność z powodu raka jest najniższa w USA. Ale też „u Mormonów” nie można — praktycznie — nabyć alkoholu, tytoniu ani prawdziwej kawy. Religia zabrania im łych produktów pod każdą postacią.

czytaj dalej

ZIOŁA NA „PEŁNY BRZUCH” CZ. II

Niewidka ilość powietrza zostaje wchłonięta przez śluzówkę żołądka, reszta przez przewód pokarmowy przedostaje się głównie do okrężnicy, która jest najdłuższym odcinkiem jelita grubego. W okręż- nicy powstają również gazy z fermentacji bakteryjnej, przede wszystkim „wytwarzane” przez bakterie saprolityezne, które spełniają tam pożyteczne funkcje, np. biorą udział w produkcji niektórych witamin (kwas foliowy, witamina K, B12).

czytaj dalej

Źródła 5 zapotrzebowanie na witaminę D

Występuje ona raczej rzadko w jadanych przez nas produktach spożywczych. Jest jej trochę w tłuszczu ryb puszkowanych, np. tuńczyka czy sardynek, a także w wątrobach dorsza, halibuta itp. Tych wątróbek na ogół jednak nie jadamy, chyba że lubimy różne pasztety rybne. Poza tym trochę witaminy D zawierają żółtka jaj. Najbogatszym, naturalnym jej źródłem jest naświetlanie skóry słońcem, ale tylko w „czystym powietrzu”, by działały promienie ultrafioletowe. Nie należy jednak zapominać o koniecznym’ umiarze i o nasycaniu organizmu specjalnymi substancjami mineralnymi i witaminowymi, bo promienie słoneczne mają własności kancerogenne.

czytaj dalej

Źródła rybefSawiny

Wprawdzie ser biały i „twaróg” to na ogół to samo, ale przypuszczalnie „ser biały” jest w tym wypadku miękki, zawiera więcej serwatki, a twaróg dobrze odciśnięty, twardy, zawiera mniej serwatki razem z witaminą B2.

Jeśli mleko będzie stało w szklanym naczyniu, np. na oknie, tj. w pełnym dziennym świetle, to straci całą lub co najmniej część zawartej w nim witaminy B2. Stwierdzono, że butelkowane w przejrzystym szkle mleko traci 50% ryboflawiny w ciągu 2 godz. działania światła słonecznego (np. od chwili, gdy roznosiciel postawi je pod drzwiami). Jeśli ugotujemy groch, a wywar odlejemy do zlewu, to może już nie być w przygotowanym daniu ryboflawiny.

czytaj dalej

Źródła tiaminy

Drożdże piwne, kiełki pszenicy, otręby i wątroba — oto najobfitsze źródła witaminy Bi. Ponadto nasiona słonecznika i sezamu są w nią tak bogate, że zanim ukazały się odpowiednie preperaty farmaceutyczne, lekarze właśnie tymi produktami leczyli z dobrym skutkiem chorobę beri-beri i jej początkowe objawy.

Godnym polecenia źródłem są też płatki owsiane, a więc znowu „surówka piękności”, bo płatki surowe są w tiaminę o ok. 4 razy bogatsze od gotowanych. Jeśli się codziennie jada ziemniaki albo fasolę (jak np. w Meksyku), to też dostarcza się dość łiaminy. Ale jednak będzie jej więcej, gdy ziemniaki pieczemy albo gotujemy tak, by woda z nich odparowała, a resztę jej zużyjemy do zup i sosów. Podobnie jest z fasolą czy grochem. Chodzi o to, że wywar z tych warzyw zawiera sporo rozpuszczalnej w wodzie tiaminy 1 nie wolno wylewać go jako bezużytecznego. Z tych samych względów suche strączkowe trzeba moczyć w czystej wodzie i potem w tej samej gotować. Naturalnie, podczas gotowania i tak wiele witaminy Bi zniszczymy, ale zawsze sporo jeszcze zostanie i o tę resztę warto dbać.

czytaj dalej

Strony: 1 2